Dysfunkcyjne postawy projektantów


Mariusz Muraszko
Dysfunkcyjne postawy projektantów

Czy popełniasz te błędy jako Product Designer?

Niezależnie od tego czy spotykasz się z nowym klientem czy pracując nad nowym projektem wewnątrz rozwijanego produktu bardzo łatwo poprzez zaniechanie i często przez pewnego rodzaju ignorancję lub też zaniechanie możemy wpaść w pewne pułapki.

Przy okazji przeprowadzania review z pracownikami zebrałem dla Was listę negatywnych postaw, które staramy się identyfikować i przepracować z naszym zespołem.

Jakie postawy warto eliminować? Czego robić mniej?

Kick-off projektu 

Podczas pierwszego spotkania z klientem, możemy natrafić na sporo pułapek, dlatego też warto być świadomym czyhających zagrożeń bo bez wątpienia, jest to punkt w procesie projektowym, w którym powinniśmy być maksymalnie czujni.

  • Odroczenie dyskusji o trudnych częściach
    Zaniechanie zadania pytań o trudne, zawiłe obszary pozostawiając je na później. Zwłaszcza w zespole międzynarodowym gdzie mamy punktowy styk z Product Ownerem powinniśmy jak najszybciej wprowadzać klarowność w dyskusji i dążyć do zrozumienia
  • Generalna pasywność osoby (zwłaszcza przy nowym kliencie)
    Udajemy się na spotkanie zapominając o tym, że pierwsze wrażenie robi się tylko raz. Nie jesteśmy przygotowani i oczekujemy głównej inicjatywy od pozostałych osób na spotkaniu. 
  • Brak ustalenia kolejnych działań i jakie są następne kroki
    Czasami kończy się spotkanie i opuszczamy je całkiem zadowoleni, jednak nasz entuzjazm z miłej rozmowy powoli zastępowany jest poczuciem, że w sumie nie wiemy czego dalej się spodziewać po projektancie, kiedy się z nami skontaktuje i jak będzie dalej przebiegała współpraca.
  • Podczas spotkania: it’s all great, a później …
    W niektórych organizacjach uprawiana jest szerokorozumiana polityka uśmiechu i sukcesu co oznacza, że czasami kipiący optymizm potrafi zastępić realizm i krytyczne myślenie. 
  • Nie wiem, czego tak naprawdę oczekuje klient / zadowalam się powierzchownymi odpowiedziami
    Zwłaszcza w konfiguracji współpracy projektanta i przedstawicieli biznesu, objawia się odbyciem spotkaniam z równoczesnym brakiem wiedzy, jakie są kluczowe oczekiwania klienta.
  • Przyjmowanie wiedzy odbiorcy za pewnik
    Klient i biznes są to często bardzo pewne siebie osoby. Głęboko wierzą w produkt i jego rozwój, pozytywne scenariusze zwojowania świata. Początek współpracy to idealny moment by wyłapać, które elementy wizji biznesu są tylko i wyłącznie założeniami i hipotezami, a od których może zależeć powodzenie projektu. 

Praca w zespole

Zidentyfikowanie dysfunkcji w zespole często jest utrudnione poprzez rozmycie odpowiedzialności. Nie mniej dobrym punktem do dyskusji jest to ile dana osoba wnosi wartości do zespołu.

  • Oczekiwanie na kogoś – aby powiedział, co trzeba teraz/dalej zrobić
    Kontekst: osoba ma wiedze o procesie projektowym, jednak nie jest przyzwyczajona do odpowiedzialności i samodzielnego zaproponowania dalszego planu prac.
  • Jestem zablokowany oczekiwaniem na klienta (feedback, akceptacja, …) to mam wakacje
    Sam fakt wysłania rzeczy często tworzy przestój i pewnego rodzaju wymówkę przed rozpoczęciem innego wątku.
  • Narzekanie, że coś nie jest idealne / Za dużo dyskusji, brak startu
    W projekcie nie da się zrobić „x”, brakuje „y”, co nie idzie w parze z poszukiwaniem rozwiązań jak dane braki wyeliminować.
  • Brak systematycznej pracy / skupienie się na pracy tylko gdy w projekcie zaczyna się robić cieplej (zbliżający się deadline, pokazanie efektów prac)
    Wrażenie, że osoby w początkowej fazie prac projektanci są kompletnie rozluźnieni. 
  • Potrzeba stałego nadzoru / wymaga oglądania, czy projekt jest w porządku
    Przyzwyczajenie, że w zespole zawsze jest osoba z większym doświadczeniem powoduje, że w pewnych obszarach nie podejmowane są nawet próby aktywności i wzięcia odpowiedzialności za postęp prac.  
  • Nieustanne odroczanie podjęcia kluczowych działań w projekcie (próby rozwikłania tych trudnych, zagmatwanych zagadnień)
    Projektant pracuje dużo, robi wiele rzeczy, jednak wybierane są akurat takie, które nie są kluczowe do dowiezienia projektu czy też zweryfikowania danego założenia biznesowego.  

Satysfakcja klienta

W naszym zespole zauważyliśmy, że głębokie zrozumienie sposoby myślenia przedstawicieli klienta, jego potrzeb jak i sposobu weryfikacji naszej pracy jest kluczowe do zbudowania wartościowej relacji.

  • Brak zrozumienia klienta / jego oczekiwań / sposobu jak będzie wartościował wykonane przez nas prace
    Postawa, w której zrobimy tylko to co nam przekaże przedstawiciel biznesu bez zrozumienia na co tak naprawdę zwraca uwagę, co jest kluczowe z jego perspektywy i co dokładnie stoi za jego oczekiwaniami.
  • Reaktywne wykonywanie zadań vs znalezenie czasu na zastanowienie się co warto zrobić (zarekomendować do zrobienia) w projekcie
    Klient wie czego chce, nie mniej nie wiem co trzeba zrobić bo to osiągnać. Nie jest ekspertem, zatem można zidentyfikować te elementy, które warto proaktywnie zarekomendować do wykonania w projekcie.
  • Brak półproduktów swojej pracy, które mogą być omówione i zaakceptowane przez klienta
    Empatycznie patrząć na Product Owner’a lub klienta szybko dojdziemy do wniosku, że czuje się on bardzo niepewnie – nie wie co kto robi i co otrzyma. Współtworzenie mały półproduktów naszej pracy pozwala przelać na papier pierwsze założenia i zweryfikować je z decydentami. Pokazywanie finalnego efektu naszej pracy na samym końcu może wywołać efekt „wow” lub doprowadzić do wielkiego rozczarowania.
  • Brak zrozumienia perspektywy biznesowej klienta
    Począwszy od zrozumienia modelu biznesowego produktu, kończywszy na świadomości celu projektu jaki realizujemy. Jako projektant nie możemy tworzyć skutecznych rozwiązań z pominięciem zagadnień biznesowych.

Inne zagadnienia

  • Brak refleksji nad tym ile zadanie powinno zająć
  • Brak śledzenia i wyciągania wniosków ze spędzonego czasu w projekcie
  • Brak komunikacji, że nie dowieziesz zadania na czas, przy równoczesnym braku wiedzy, dlaczego nie dowieziesz go na czas
  • Nieumiejętność dostosowania przyrostu pracy dla określonego na zadanie czasu
  • Brak komunikacji z klientem (klient nie wie co się dzieje i oczekuje)
  • Obracanie kota ogonem / wymówki
  • Tendencja do odpychania odpowiedzialności na innych
  • Brak radzenia sobie z mozolnymi i trudnymi rzeczami
  • Tryb zombie (robię, ale nie zastanawiam się czy moja praca w ten sposób ma sens)
  • Brak wniosków z wynikających problemów
  • Brak prawdziwego zrozumienia produktu / wartości produktu
  • Brak umiejętności zaplanowania własnego dnia pracy
  • Brak świadomości, że twoja praca kosztuje dużo klienta / firmę

Czy wymienione problemy są ważne także w Twoim zespole / organizacji? 

 

 

Pokaż komentarze (0)

Komentarze

Powiązane

Podstawy UX

UX Designer vs UX/UI vs Product Designer

Rozważając różnice w rolach i obowiązkach warto przyjrzeć się różnicom pomiędzy UX Designerem i Product Designerem. UX Designer vs Product Designer Skąd te wszystkie różnice i...

Dodane by Mariusz Muraszko
Podstawy UX

Junior UX vs Senior UX (różnice, wymagania, odpowiedzialności)

Czy może istnieć stanowisko Junior Product Designer’a? Na ostatniej konferencji Product Camp 2019, padło pytanie podczas dyskusji – czy ktoś może być Junior Product...

Dodane by Mariusz Muraszko